poniedziałek, 16 stycznia 2012

91. Moja zabawa dla Was.

( fotka z neta )


Taką wymyśliłam sobie zabawę, Kto się załapie jako 525 osoba wystawiająca mi komentarz do tej poleci moja niespodziewajka. Mam dwa warunki, ma to być osoba krajowa (czyli z Polski, bo mam złe doświadczenia z wysyłką za granicę) i posiadająca bloga. Niespodziewajkę wyśle do końca marca, mam nadzieje, że do tego czasu uzbiera się tyle wpisów.  
Jeśli podoba się Wam moja propozycja to zapraszam do zabawy.

U mnie na wiosce zima na całego.Zadymiało, że hoho. Ledwo dotarłam wczoraj do busika na Kraków. M próbował od dwóch stron i dopiera od trzeciej dotarliśmy w ostatniej chwili. Odśnieżanie to tragedia, za co ja płace gminie te podatki?

Cmokusie.


Zapisałam się
u Joasi



u Margott



U Violi



I tutaj też


Może mi się poszczęści . 

12 komentarzy:

  1. dziękuje za komentarz to jest moja ogromna pasja co robię skad będe wiedziała który to komentarz,bo chciałabym sobie przypilnowac?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zabawa się podoba-popróbuję:)w moich stronach śniegu mało-dziewczyny nawet na sankach pojeździć nie mogą:)
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Elu i oto mi chodzi by nie wiedzieć, którym wpisanym komentarzem jesteś. Ale wpisuj się nawet i co dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko ja nie wiem jak się łapie te komentarze...
    u mnie też zima na całego ale z tego co dzisiaj widziałam w mieście ...raczej odśnieżone !

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie zima z niechęcia sypie sniegiem:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale jestes sprytna ha.. ha...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna zabawa z tymi komentarzami. Ja ze śniegu się cieszę (póki co) bo sprawia radość mojemu synkowi. Razem możemy na sanki wychodzić i nawet razem z górki zjeżdżać.

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie napadało i to sporo .A i pisze się na tą zabawę i zapraszam do siebie ,,,

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam fioletowego pojęcia jak się łapie licznik:))))Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna grafika do tej niespodziewajki. Fajna zabawa taka troszkę ciuciubabka. U mnie w Zaciszu też zima na całego. Myślę, że jeszcze tydzień i wszyscy równo będą na nią narzekać. Pozdrawiam cieplutko.Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas zima była przez chwilę, teoretycznie śnieg wciąż leży, ale zaczyna się topić, taka wstrętna plucha. Do tego ciemno, sennie i ponuro. A jeszcze niedawno było tak magicznie, śnieg bielutki, błyszczący...
    Zabawa bardzo fajna, z przyjemnością biorę udział :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń